Windykacja czynszu najmu od opornego najemcy

By | 17 marca 2015

banknoty i klucz

Kiedyś w końcu może nam się przydarzyć najemca, który z jakiegoś powodu nie zapłaci na czas czynszu. W każdym przypadku należy od razu podejmować niekoniecznie dolegliwe, ale na pewno zdecydowane kroki. Im wcześniej zabierzemy się za windykację naszego lokatora tym mamy większe prawdopodobieństwo odzyskania należności. 

Kiedy rozpoczynamy windykację

Z rozpoczęciem windykacji nie należy czekać. Im później się za to zabierzemy, tym trudniej będzie uzyskać natychmiastową wpłatę. Nasz najemca po prostu przyzwyczai się do naszych pieniędzy lub najzwyczajniej w świecie je wyda. Każdy przecież dostaje wypłatę między pierwszym, a dziesiątym dniem miesiąca, czy to pracownik czy student otrzymujący przelew od rodziców. Większość z nas pobiera czynsz właśnie dziesiątego dnia każdego miesiąca.

Ja wykonuje telefon windykacyjny już drugiego dnia po upłynięciu terminu płatności. Czyli, jeżeli termin jest na dziesiątego, to dzwonię dwunastego. Jeżeli termin upływa w sobotę lub w niedzielę to robię to we wtorek w kolejnym tygodniu. Zwykle dzwonię w okolicach godziny 19 lub 20. Wtedy na ogół już wszyscy są w domu i wiem, że najemca nie będzie miał wymówki, że jest w pracy lub w szkole. Ta dwudniowa zwłoka jest związana z tym, że nie wszyscy wiedzą jak działają banki i w jaki sposób przekazują sobie pieniądze. Ale jak widzisz zwlekam tylko dwa dni.

Cel windykacji telefonicznej

Musisz sobie zdawać sprawę z tego, w jakim celu właściwie dzwonisz do swojego najemcy. Każdy odpowie – by odzyskać należne pieniądze za czynsz lub inne opłaty. Ja tę sprawę widzę znaczenie szerzej. Oczywiście dzwonimy po to by odzyskać dług, ale z drugiej strony nasza rozmowa musi mieć dodatkowy walor wychowawczy. Dzwonimy też po to, by nasz najemca już nigdy więcej się nie spóźniał z płatnością.

Kiedyś miałem takiego najemcę, który już w pierwszym miesiącu spóźnił się z płatnością czynszu. Zastosowałem swoją metodę windykacji i cel podstawowy został osiągnięty – już następnego dnia miałem pieniądze na rachunku bankowym. W kolejnym miesiącu sytuacja powtórzyła się, więc i moja reakcja była dokładnie identyczna. Pieniądze znowu dostałem następnego dnia po telefonie. W kolejnych miesiącach już opóźnień nie było. Najemca zawsze płacił w terminie.

Nasza rozmowa ma więc dwa cele: 

  • Jak najszybsze odzyskanie należnej nam kwoty. 
  • Terminowe regulowanie przez najemcę należności w przyszłości. 

Ten drugi cel jest szczególnie istotny na początku okresu trwania umowy. Ma aspekt wychowawczy w okresie, gdy strony się wzajemnie testują.

Skuteczna rozmowa telefoniczna

Prowadzenie rozmowy telefonicznej może być dla Ciebie stresujące. Trzeba się do niej solidnie przygotować. Musimy znać dokładną kwotę, przypomnieć sobie przynajmniej imię naszego rozmówcy, jasno określić sobie scenariusz rozmowy i zawsze pamiętać o jej celu. Nie możemy dać się sprowadzić na niezwiązane z celem tematy. Najemca może próbować nas wyprowadzić w pole zgłaszając usterkę kranu czy zgłaszać jakiś inny problem. Nie każda z tych wymówek musi być naszym problemem i dlatego nie należy dać się zwieść.

Rozmowę zaczynamy od przedstawienia się i zadania prostego pytania – „Kiedy ureguluje Pan/Pani należność czynszową?”. To pytanie prowadzi nas wprost do celu czyli zobowiązania się naszego rozmówcy do zapłaty w określonym dniu. Nie dopuszcza do zbaczania rozmowy na tematy niezwiązane. Pytamy po prostu „Kiedy?”. Na tak zadane pytanie najemca będzie musiał podać konkretną datę – zobowiązać się do zapłaty do tej daty. Raczej nie będzie to data odległa.

Z całą pewnością nie pytamy „Dlaczego czynsz nie został zapłacony?”. Po pierwsze jest to złe pytanie, po drugie od razu dowiemy się o wszystkich problemach życiowych naszego najemcy. Będzie próbował wzbudzić litość albo uskarżać się na usterki naszego mieszkania. Zapomnij o złych pytaniach, nakieruj się na cel z którym dzwonisz. Nie interesuje Cię dlaczego nie zapłacił tylko chcesz odzyskać pieniądze.

Przykład wstępu do rozmowy

Dzień dobry, nazywam się Jan Kowalski, jestem właścicielem mieszkania. Nie otrzymałem czynszu za bieżący miesiąc. Kiedy należność zostanie uregulowana? 

Po wstępie musisz zamilknąć, to najemca musi się odezwać pierwszy. Nie ma potrzeby dodawania czegokolwiek więcej, a już na pewno trzeba unikać jakichkolwiek gróźb na samym początku. Na sankcje przyjdzie czas. Zwykle dostajemy odpowiedź z zapewnieniem zapłaty w kolejnym dniu, a jak lokator rzeczywiście ma jakiś problem to padnie w miarę nieodległa data.

Przygotuj swoją argumentację. Naszym klientom zwykle wydaje się, że mamy dużo pieniędzy i nie zbiedniejemy jak dostaniemy pieniądze trochę później lub wcale. Bądź przygotowany na odparcie różnych argumentów. Przykładowe to takie, że musisz terminowo opłacać podatki, raty kredytów czy należności do wspólnoty.

W rozmowie oczekuj podania daty zapłaty – złożenia deklaracji. Na koniec rozmowy podsumuj „Czyli umawiamy się na zapłatę w ……?” i uzyskaj kolejne potwierdzenie.

Odwiedziny najemcy

Niektórzy osobiście odwiedzają swoich najemców raz w miesiącu. Uważają oni, że odbiór czynszu to doskonała okazja by sprawdzić stan mieszkania. Niektórzy nawet posuwają się przy tej okazji do gruntownej kontroli czystości w szafkach kuchennych i w lodówce. Ja tego nie praktykuję. Uważam, że najemcy należy się spokojne korzystanie z mieszkania. Szczególnie wtedy, gdy sumiennie wywiązuje się z realizacji zobowiązań czynszowych. Na kontrole przyjdzie czas przy odbiorze mieszkania, po zakończeniu umowy.

Jeżeli jednak najemca pomimo zapewnień telefonicznych nie reguluje należności, albo nie odbiera od nas telefonów to przychodzi czas na złożenie mu wizyty. Najlepsza pora to znowu godziny między 19:00, a 20:00.

Cel wizyty osobistej

Znowu chcę zwrócić Ci uwagę na cel takiej wizyty. Z jednej strony na pewno chodzi Ci o odzyskanie należnych pieniędzy. Z drugiej strony warto zadać sobie trudu i przy okazji wizyty przynajmniej próbować zrealizować cel dodatkowy – uzyskać pisemne uznanie długu. Jeżeli uda Ci się takie uznanie długu uzyskać to z jednej strony najemca będzie wiedział, że trzeba zapłacić, a z drugiej strony każdy prawnik ucieszy się, że dostanie taką prostą do załatwienia sprawę. Jeżeli masz potwierdzenie otrzymania wezwania do zapłaty, a także masz pisemne uznanie długu to, to sprawę sądową można poprowadzić w znacznie szybszym trybie. W takim wypadku można bowiem wystąpić o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Jest to specjalny tryb, który załatwiany jest bardzo szybko – zwykle rozpatrzenie sprawy trwa w sądzie około tygodnia. Nie jest wyznaczana rozprawa. Przewodniczący bada tylko przedstawione dokumenty i jeżeli nie ma przeszkód formalnych to wydaje nakaz zapłaty.

Nakaz zapłaty z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia co oznacza, że zaraz po otrzymaniu można udać się do komornika i żądać wykonania takiego zabezpieczenia. Nie oznacza to, że od razu uzyskasz swoje pieniądze, jeżeli uda się je odzyskać komornikowi. Do czasu uprawomocnienia nakazu zapłaty, będą one jednak przechowywane na rachunku bankowym komornika. Warto więc próbować uzyskać takie uznanie długu. Może to zaoszczędzić Ci sporo czasu i pieniędzy w przyszłości.

Jak przygotować się do wizyty

Przygotuj sobie dwa poniższe dokumenty. Pierwszy to wezwanie do zapłaty. Przygotuj je w dwóch egzemplarzach – jeden dla Ciebie z potwierdzeniem otrzymania, a drugi dla Twojego najemcy. Doręczenie wezwania do zapłaty jest jednym z warunków otrzymania z sądu nakazu zapłaty.

wezwanie-do-zaplaty-czynszu

Drugim dokumentem jest właśnie to uznanie długu. Możesz zrobić je w formie takiej jak ja przygotowałem czyli wraz z zobowiązaniem się najemcy do zapłaty w określonym dniu. Ten dzień wpiszesz sobie już na miejscu w czasie wizyty. Takie rozwiązanie pozwoli Ci na łatwiejsze nakłonienie najemcy podpisania dokumentu.

zobowiązanie-do-zaplaty-czynszu

Przebieg wizyty

W czasie wizyty, jeżeli nie uda Ci się odzyskać od razu pieniędzy, to staraj się ustalić konkretną datę zapłaty. Konkretna data najlepiej w formie pisemnej na wyżej zaprezentowanym zobowiązaniu. Możesz także ustalić zapłatę ratalną. We wzorcu przygotowałem Ci taką możliwość. Staraj się uzyskać to w formie pisemnej.

Jeżeli w umowie najmu nie zapisałeś numeru PESEL, to przy okazji składania oświadczenia o uznaniu długu koniecznie uzupełnij sobie ten identyfikator. Może być on potrzebny w postępowaniu sądowym.

Gdy w Twoim mieszkaniu, poza najemcą, mieszka więcej osób dorosłych to w czasie wizyty możesz próbować ustalić ich dane personalne wraz z PESELem. Zapewne nie wiesz, ale osoby dorosłe zamieszkujące z najemcą odpowiadają razem z nim solidarnie za należności pieniężne. Jeżeli uda Ci się zdobyć ich dane wraz z adresem, to w wypadku sprawy sądowej możesz pozwać wszystkich łącznie. Będą odpowiadać przed Tobą solidarnie za zobowiązania, a Ty będziesz mógł wystąpić z wnioskiem egzekucyjnym przeciwko każdemu z nich. Powinno to nieco ułatwić odzyskanie pieniędzy. Ich dane możesz wpisać do uznania długu i poprosić o założenia podpisu.

Porażka w windykacji

Może się tak zdarzyć, że mimo zapewnień najemca i tak nie ureguluje należności. Wtedy całość naszych działań trzeba powtórzyć. W żadnym wypadku nie używaj gróźb przez które najemca mógłby poczuć się zagrożony. Osiągniesz przez to efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego. Cały czas trzeba w sposób opanowany prowadzić dialog i próbować wypracować jakieś rozwiązanie.

Koniecznie zapoznaj się z oddzielnym wpisem związanym z warunkami rozwiązania umowy z powodu zalegania z płatnościami. Jeżeli opóźnienie jest już znaczne to zacznij szukać prawnika. Procedura sądowego odzyskania należności jest dość skomplikowana, a prawnicy mają jeszcze kilka innych sposobów na uprzykrzenie życia najemcy i zabezpieczenie Twoich interesów.

  • Zmyslo

    Warto jeszcze wiedzieć że można utrudnić najemcy życie. Jeśli płacisz za prąd wodę gaz, to możesz na piśmie zobowiązać go do płacenia należności bezpośrednio za siebie. Efekt jest taki że jeśli nie będzie płacił to zakład wyłącza mu gaz, wodę czy prąd i życie staje trudniejsze. Ważne – nie wolno robić w ten sposób że Najemca nie był zobowiązany do płacenia a my sami decydujemy się na nie opłacanie rachunków – może to doprowadzić do oskarżenia przed sądem.

    • JAG

      A jeśli umowa na media jest na nas to nie możemy sami wystąpić o wyłączenie prądu i gazu?

      • skarbonamamony

        To zagadnienie jest dosyć skomplikowane.

        Jeżeli chodzi o odcięcie prądu, gazu lub ogrzewania, to wynajmujący może odciąć ich dostawę albo doprowadzić do ich odcięcia przez bezpośredniego dostawcę tych mediów. Może to jednak nastąpić tylko wtedy, gdy najemca nie płaci za te media. Natomiast nie może być powodem odcięcia niepłacenie czynszu czyli wynagrodzenia jakie pobiera wynajmujący za udostępnienie do używania lokalu. Te dwie sprawy należy stanowczo rozdzielić.

        Jeszcze inne regulacje dotyczą wody. Wynajmujący nie ma w żadnym wypadku prawa odciąć samodzielnie dostępu do wody. Wynika to z art. 8 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. W podobnej sprawie wypowiedział się Sąd Apelacyjny we Wrocławiu (orzeczenie o sygnaturze I ACa 278/11).

        Oczywiście w każdym wypadku wynajmujący może odciąć dostęp do mediów jeżeli nieodcięcie grozi poważnymi stratami materialnymi związanymi ze zniszczeniem mienia lub uszkodzeniem budynku bądź lokalu albo zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Taka sytuacja uchyla wszystkie zakazy.

        • Mila Solshine

          Jak jednak rozdzielić płatności za media od płatności za nasz czynsz? Jeśli najemca wpłaca kwotę mniejszą niż należna, przykładowo 200 zł z należnych 1200 – czy jakiś przepis reguluje na co w pierwszej kolejności są przeznaczone te pieniądze? Na należności do dostawców mediów czy też koszty stałe do zarządcy? A może jednak na czynsz do wynajmującego? Odsetki od zaległości? (odsetki ustawowe są przewidziane w umowie).
          Mowa o sytuacji, gdy umowa przewiduje, że kwota wszystkich należności wpłacana jest przez najemcę na konto bankowe wynajmującego łącznie, a ten własnoręcznie opłaca dostawców mediów i zarządcę.

          • skarbonamamony

            Oczywiście jest na to przepis. Brzmi on następująco:
            Art. 451 [Zaliczenie zapłaty]
            § 1. Dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić. Jednakże to, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na zalegające świadczenia główne.
            § 2. Jeżeli dłużnik nie wskazał, który z kilku długów chce zaspokoić, a przyjął pokwitowanie, w którym wierzyciel zaliczył otrzymane świadczenie na poczet jednego z tych długów, dłużnik nie może już żądać zaliczenia na poczet innego długu.
            § 3. W braku oświadczenia dłużnika lub wierzyciela spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeżeli jest kilka długów wymagalnych – na poczet najdawniej wymagalnego.

            Zacznę od tego, że wszystko co napiszę poniżej zakłada, że najemca jest zobowiązany do zapłaty należności za media na Twoje konto, a nie na konto dostawcy tych mediów.

            Jak wynika z przepisu, kluczem do zaliczenia jest to co zadeklarował najemca przy dokonywaniu płatności – nie można zaliczyć wpłaty na inny dług niż wynika z jego deklaracji.

            Jeżeli najemca nie zadeklarował przy wpłacie za co płaci to w pierwszej kolejności powinno się zaliczyć wpłatę na dług najstarszy czyli ten, którego termin płatności upłynął najdawniej.

            W każdym wypadku można w pierwszej kolejności rozliczyć odsetki należne do dnia wpłaty za ten konkretny dług (znowu najstarszy). To jest najwłaściwszy sposób rozliczania choć mało kto go stosuje.

            Sąd Najwyższy wskazywał wielokrotnie, że o sposobie rozliczenia wpłat bez konkretnej deklaracji wskazane jest powiadomienie dłużnika o sposobie rozliczenia jego wpłaty. W takim wypadku, na podstawie §2 powyższego przepisu dłużnik nie może się takiemu rozliczeniu sprzeciwić. Usuwa to też wszelkie wątpliwości na wypadek sporu.

            Jeżeli jest tak jak w Twoim wypadku, że najemca wpłaca całość na Twój rachunek to jeżeli wszelkie należności ma regulować Tobie w tym samym dniu to w mojej ocenie możesz zaliczać to dowolnie. Z punktu widzenia przepisów powstaje bowiem jeden dług na podstawie różnych tytułów w tym samym dniu. Ja bym po prostu pisemnie informował jak dokonałaś rozliczenia. Jeżeli należności powinny być regulowane na Twoje konto w różnych terminach to stosuj przepis.

          • Mila Solshine

            Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź! Jesteś skarbnicą (skarboną?) wiedzy. Cała strona również.

  • Michał

    Witam, materiał super 🙂 – chciałem również pobrać wzory dokumentów, jednak ten plugin zbierający adresy email nie działa (po podaniu maila wyskakuje błąd) – da się coś z tym zrobić?

    • skarbonamamony

      Witaj Michale. Rzeczywiście był jakiś problem. Wzory wysłałem Ci bezpośrednio na maila.

  • Jacek Piotrowski

    Link do dokumentów dalej nie działa. Wyskakuje błąd przy podawaniu maila.

  • Pawel Pawel

    Witam niezwykle interesujacy materiał niestety nie moge pobrac wzorów dokumentów ,prosze o przesłanie na maila.Dziekuje .Pozdrawiam Paweł

  • Jakub

    Wszystkie artykuły czyta się z przyjemnością. Są bardzo przydatne 🙂
    Czy również mógłbym prosić o podesłanie wzorów na maila? Mam wrażenie, że niestety się przydadzą w najbliższym czasie
    shakin.kubek@gmail.com

  • jurek

    Piotr,jak zabezpieczyć się przed sytuacją ,w której najemca np obcokrajowiec wyjechał na 2-3 miesiące i nie reguluje miesięcznych opłat, które były rozliczane w gotówce? kaucja w wysokości nieco powyżej dwóch miesięcznych opłat czynszowych (celowo jak sugerowałeś rozróżniłem wartościowo kaucje i miesięczna opłatę) jest do osiągnięcia od najemcy, ale w wysokości > trzech opłat już raczej będzie trudno 🙂

    można zawrzeć zapis w umowie, że w przypadku wyczerpaniu możliwości kontaktu, upłynięcia jakiegoś okresu czasu i braku reakcji ze strony najemcy umowa ulegnie rozwiązaniu ?

    • skarbonamamony

      Ciężka sprawa z takim automatycznym wygaśnięciem. Można zastosować jakieś poręczenie osoby trzeciej, albo lepiej umowa najmu zawarta z tą osobą jako drugim najemcą (solidarnie). To wymaga doprecyzowania konkretnych zapisów umownych. Można też po prostu zawierać umowę co 2-3 miesiące i wtedy ona w tych okresach po prostu by wygasała.

      Każde z tych rozwiązań niestety nie załatwia problemu ewentualnej eksmisji, gdy najemca nie przekaże należycie lokalu mimo wygaśnięcia najmu.

  • dgg

    Bardzo ciekawe informacje. Przynam, że do tej pory tylko słyszałam o klopotach z lokatorami. Teraz sama stanęłam przed takim wyzwaniem. Moja lokatorka poinformowala mnie mailem, ze z troski o mnie (problemy z nieplacacym najemcą) i klopotow finansowych (nie zdawala sobie sprawy ze nie stac ja na takie oplaty) postanowila wyjechac zagranice a klucze zostawia w skrzynce pocztowej. Nie muszę chyba dodawac, że nie zaplacila rachunkow za mediow. Poinformowala rozniez ze od pewnego czasu jest klopot z instalacją (wyciek wody spod wanny). Sciany w pokoju i lazience są zagrzybione a tynki same odpadają. Niestety w tej sytuacji nie moglam nie wejsc do mieszkania. Jestem na przegranej pozycji? proszę o radę co robić. Z kaucji nie ma szans na pokrycie rachunkow.

    • skarbonamamony

      Niestety i tak się zdarza.
      Przede wszystkim rzekomy wyjazd to może być tylko wybieg, by najemczyni nie szukać, albo by zacząć później szukać. Chodzi o odsunięcie w czasie rozpoczęcia windykacji – „może się uda i wynajmujący zapomni”. Wyjazdy za granicę to stała śpiewka w takiej sytuacji.
      Niestety czeka Cię sądowa droga w celu odzyskania należności. Z jednej strony musisz zadbać o formalne zakończenie stosunku najmu, a z drugiej strony o odzyskanie należności. Jedyne co mogę polecić to wizyta u prawnika z miejscowości w której mieści się lokal wraz z kompletem dokumentów. On pomoże Ci pozałatwiać obie sprawy.

      • dgg

        Wyjazd jest prawdopodobny bo mąż jest obcokrajowcem. Do tej pory czynsz byl placony regularnie, dopiero w tym miesiącu (15-tego) Pani poinformowala, żebym za”te kilka dni października” potrącila sobie z kaucji (miesieczny czynsz) a reszte potraktowala jako rozliczenie mediow. Okres wypowiedzenia miesieczny. Niestety ostatniego rozliczenia mediow nie oplacila a obecne, po sprawdzeniu licznikow tylko podwyzsza kwotę zadłużenia. Niestety zostawila wlaczone swiatla a ja bylam na wakacjach bez dostepu do maila i do lokalu weszlam dopiero po jakims czasie.Jak przeczytalam czeka mnie wiec 3 miesiące zwloki w wyslaniu wezwania do zaplaty,potem miesiac dodatkowy na zaplatę a potem kolejny na wypowiedzenie??? Ratunku! Ona napisala mi w mailu, ze wyjezdza a klucze zostawia w skrzynce. Mieszkanie jest oproznione z jej rzeczy, zalane. Czy to nie jest traktowane jak wypowiedzenie przez nia umowy? Czy, jesli jednak umowa formalnie trwa, to mam rozumiec ze jej zadluzenie stale rosnie. Niestety jej poczta mailowa JUZ nie dziala. Telefon takze. Pozostaje adres z dowodu, ale tez nie wiem czy aktualny.

        • skarbonamamony

          Możliwe, że sprawę zakończenia stosunku najmu można załatwić w prostszy sposób niż wieloetapowe wypowiedzenie. Ale wszystko zależy od tego co masz napisane w umowie. Dlatego właśnie sugeruję wizytę u prawnika.

          • dgg

            Wydaje się to nieuniknione. Bardzo dziękuję za te wszystkie informacje na temat wynajmu mieszkan. Z wielu spraw nie zdawalam sobie sprawy. Pouczające. Pozdrawiam

  • Jakub Resiak

    Dzień dobry,

    Wynajmuje mieszkanie na czas określony – umowa wygasa z dniem 25 lipca 2017 roku.

    Wlasnie dostalem maila od najemców informujący mnie że zamierzają się wyprowadzić za 30 dni ( 8 grudnia 2016)

    Odpowiedziałem że umowa jest na czas określony ( nie ma klauzuli w jakim wypadku wynajmujący może wyprowadzic sie przed koncem umowy ) i że oczekuje opłat do czasu wygaśnięcia umowy. Zaproponowałem też że jeśli najemcy znajdą kogoś na swoje miejsce to ja to zaakceptuje. Najemcy idą w zaparte i trzymają się wersji że oni wyprowadzają się za 30 dni.

    Rozumiem będę musiał złożyć pozew w sądzie w celu wyegzekwowania umowy. Kiedy mogę taki pozew złożyć ? Nie mieszkam w Polsce ale mój ojciec jest upełnomocniony żeby reprezentować mnie.

    Bede bardzo wdzieczny za porade.
    Pozdrawiam !

    • skarbonamamony

      Najemca może się wyprowadzić w każdym czasie, ale nie rozwiązuje to umowy najmu. Będzie ona trwała nadal, ze wszystkimi konsekwencjami.

      Przy przyjęciu lokalu w żadnym wypadku nie można dać do zrozumienia, że godzimy się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Wręcz wpisałbym do protokołu, że umowa nie została skutecznie wypowiedziana i nie została rozwiązana za porozumieniem stron.

      Powództwo o zapłatę czynszu i innych opłat można wnieść w każdej chwili, gdy tylko dług stanie się wymagalny i zostaną spełnione wymogi formalne (m.in. próba polubownego odzyskania należności).