Category Archives: Myślenie o przyszłości

Po co mi Unia Europejska?

Opa­dły już emo­cje po decy­zji Bry­tyj­czy­ków o wystą­pie­niu z Unii Euro­pej­skiej. To pierw­szy wyraź­ny sygnał o potrze­bie zmian. Refe­ren­dum to może spo­wo­do­wać istot­ne zmia­ny w samej unii. W jej poli­ty­ce wewnętrz­nej i zewnętrz­nej. Tak napraw­dę zjed­no­czo­ne pań­stwa mogą podą­żać dalej dwie­ma dro­ga­mi.

Czy ujemne oprocentowanie kredytów jest możliwe?

Posta­wio­ne w tytu­le pyta­nie już wkrót­ce coraz czę­ściej będzie sta­wia­ne. Ujem­ne wskaź­ni­ki stóp pro­cen­to­wych  ban­ku cen­tral­ne­go Szwaj­ca­rii i EBC są fak­tem już od kil­ku mie­się­cy. Ubie­gło­ty­go­dnio­wa, nie­spo­dzie­wa­na decy­zja szwaj­car­skie­go ban­ku cen­tral­ne­go roz­pa­li­ła dys­ku­sję jesz­cze moc­niej.

Związkowa hipokryzja sięgnęła zenitu

Prze­wod­ni­czą­cy Duda poka­zał swo­je arcy­łgar­stwo. To że związ­kow­cy utrzy­my­wa­ni są z pie­nię­dzy przed­się­biorstw to wszy­scy wie­dzą. Wszy­scy też wie­dzą, że bio­rą dyrek­tor­skie pen­sje nie pro­du­ku­jąc żad­nej war­to­ści. Sto­pień związ­ko­wej hipo­kry­zji się­gnął jed­nak zeni­tu i to na samej górze.

Czy należy się nam obniżka podatków?

Wczo­raj media inter­ne­to­we zamie­ści­ły infor­ma­cję, że Rzecz­nik Praw Oby­wa­tel­skich zaskar­żył do Try­bu­na­łu Kon­sty­tu­cyj­ne­go prze­pi­sy usta­wy o podat­ku docho­do­wych od osób fizycz­nych. To chy­ba jed­na pierw­szych skarg, któ­re doty­czą prak­tycz­nie wszyst­kich oby­wa­te­li nasze­go kra­ju. Oczy­wi­ście dzien­ni­ka­rze sku­pi­li się jedy­nie na tym co prze­czy­ta­li w depe­szy agen­cji pra­so­wej. Żaden z nich chy­ba nie zaj­rzał nawet tre­ści skar­gi, bo… Read More »

Gdy nie ma testamentu

Dzie­dzi­cze­nie usta­wo­we ure­gu­lo­wa­ne jest w kodek­sie cywil­nym, a kon­kret­nie w jego arty­ku­łach 930 – 940. Rów­nież w innych miej­scach kodek­su cywil­ne­go odnaj­du­je­my zwią­za­ne z tym tema­tem prze­pi­sy. Z tego wzglę­du przy­go­to­wa­łem niniej­szy wpis, któ­ry ma na celu prze­kro­jo­we przed­sta­wie­nie pro­ble­ma­ty­ki dzie­dzi­cze­nia z mocy usta­wy.